Quo Vadis. Co to znaczy?

Dosłowne znaczenie łacińskiego tytułu, jaki zdecydował się nadać swojej powieści Henryk Sienkiewicz, oznacza „Dokąd idziesz?”. Można ją interpretować na dwa, a nawet trzy sposoby. Zacznijmy od najprostszej, najbardziej znanej interpretacji.

„Quo vadis”, czyli słowa wypowiedziane przez św. Piotra podczas ucieczki

Z łacińskim, tytułowym pytaniem, wiąże się legenda, którą autor umieszcza zresztą w akcji powieści. Otóż podczas prześladowania chrześcijan, Piotr Apostoł, razem z młodym chłopcem o imieniu Nazariusz, ucieka z Rzymu na skutek namowy innych ludzi (którzy chcą go chronić). Podczas drogi widzi zbliżające się do nich światło – z kolei jego towarzysz, Nazariusz, niczego nie dostrzega, więc światło jest ewidentnie przeznaczone dla Piotra. Apostołowi ukazuje się Chrystus zmierzający w kierunku odwrotnym, w stronę Rzymu, i Piotr pyta właśnie po łacinie „Quo vadis, Domine?” („Dokąd idziesz, Panie?”). Odpowiedź Chrystusa jest dość zagadkowa. Warto poznać zresztą (czy raczej: przypomnieć sobie) cały fragment:

Nagle [Piotr] rzucił się na kolana z wyciągniętymi przed się ramionami, a z ust jego wyrwał się okrzyk:
– Chryste! Chryste!…
I przypadł głową do ziemi, jakby całował czyjeś stopy.
Długo trwało milczenie, po czym w ciszy ozwały się przerywane łkaniem słowa starca:
– Quo vadis, Domine?…
I nie słyszał odpowiedzi Nazariusz, lecz do uszu Piotrowych doszedł głos smutny i słodki, który rzekł:
– Gdy ty opuszczasz lud mój, do Rzymu idę, by mnie ukrzyżowano raz wtóry
.

Jest to wyrzut ze strony Chrystusa, że Piotr opuszcza innych prześladowanych. Dlatego Apostoł po spotkaniu zawrócił i dalej nauczał, aż do swojej męczeńskiej śmierci (z polecenia Nerona).

Przetestuj za darmo nasze video-repetytoria.

„Quo vadis” – napis na tabliczce.

Na pamiątkę powyższej legendy, niedaleko bramy Kapeńskiej, gdzie według wierzeń chrześcijan spotkanie Chrystusa z Piotrem miało miejsce, wybudowano małą kapliczkę, a nad jej drzwiami powieszono właśnie słynny napis. Prawdopodobnie, kiedy Sienkiewicz ją zobaczył, zdecydował się na taki tytuł.

Zresztą ostatnie zdania powieści brzmią:

I tak minął Nero, jak mija wicher, burza, pożar, wojna lub mór, a bazylika Piotra panuje dotąd z wyżyn watykańskich miastu i światu. Wedle zaś dawnej bramy Kapeńskiej wznosi się dzisiaj maleńka kapliczka z zatartym nieco napisem: „Quo vadis, Domine?”.

„Quo vadis” – znaczenie symboliczne

Pytanie „Dokąd idziesz?” może mieć też wymiar symboliczny i być skierowane do wszystkich ludzi. Aby zastanowili się, jakie są dla nich wartości, czy te „właściwe”, które w książce reprezentując chrześcijanie i ludzie pokojowo nastawieni do inności, czy te złe, które reprezentuje Neron i świat zepsutych, rzymskich urzędników.